ŚWIAT GIER NINTENDO itekst.pl
STRONA GŁÓWNA  
Bethesda zapowiada wspieranie Switcha nowymi grami, niewykluczony port starszej gry, czyżby Fallout?
12 kwietnia 2018 r.  /  Switch

Wiceszef Bethesdy, pan Pete Hines, udzielił wywiadu serwisowi PAX East na temat dalszych losów wspierania Switcha. Rozmowa jest pełna pozytywów, bowiem firma planuje wydawać nowe gry na Switcha, a w planach jest również stworzenie portu starszego tytułu.

Bethesda to obecnie największa firma "third party", która wspiera Switcha swoimi grami. Zaczęło się od przeportowania dwuletniego Dooma, który został ciepło przyjęty na Switchu.

Kolejną grą był Wolfenstein 2: The New Colossus, tym razem nowa gra, która otrzymała premierę na Switchu na równi z Playstation, Xboxem i pecetami.

Wsparcie Bethesdy dla Switcha jest więc ogromne, co z pewnością przekłada się na sprzedaż konsoli. Sam kupiłem Switcha skuszony możliwością przejścia Dooma, od którego odbiłem się na PS4, a teraz ogrywam Wolfensteina.

Wspomniany Pete Hines zapytany o dalsze wsparcie odparł, że firma nie zmieniła planów i zamierza wydać kolejną nową grę na Switcha, traktując tę konsolę na równi z PS4 i Xboxem One. Switch jest dla Bethesdy pełnoprawną konsolą, wpisaną w grafik prac nad nowymi tytułami i nie istnieją żadne przesłanki, by miało to ulec zmianie.

Hines został zapytany również o to, czy planowane jest stworzenie portu na Switcha kolejnej starszej gry z portfolio firmy. Nie chciał zdradzić szczegółów, powiedział jedynie, że temat jest sprawdzany, ale nie zanegował takiej opcji.

Tu warto zatrzymać się na chwilę. Bethesda ma na swoim koncie wiele strzelanek, typu wspomniany Doom czy Wolfenstein. Wśród tytułów ma jednak jedną grę, która wyłamuje się ze schematu i jest to Fallout 4, postapokaliptyczny RPG.

Pojawiają się głosy, że kolejną grą Bethesdy na Switcha spośród portów starszych tytułów powinien być właśnie Fallout. Dlaczego? A dlatego, że posiadacze Switcha niekoniecznie zechcą sięgnąć po kolejną, trzecią strzelankę tej firmy.

Fallout zaś jest zupełnie inną grą, która stawia na spokojniejszą rozgrywkę, polegającą na eksplorowaniu świata i śledzeniu fabuły. Jest więc wymarzonym i wyczekiwanym tytułem dla Switcha, bo takich gier na tej konsoli jest najzwyczajniej za mało.

Czekamy na decyzję Bethesdy.







Świat gier Nintendo